Jare Gody 2020 – Kraków (relacja)

Z uwagi na panującą sytuację nabożeństwo odbyło się w mocno uszczuplonym gronie. Świętowaliśmy w nowym miejscu, gdzie nigdy wcześniej nie był przeprowadzany żaden obrzęd: w niewielkim zagajniku dębowym u brzegu Wilgi. Przygotowania rozpoczęliśmy od posprzątania miejsca ze śmieci, które zostawiły tam osoby przebywające w nim wcześniej, następnie wspólnie przygotowaliśmy kukłę symbolizującą Marzannę oraz całe miejsce obrzędowe, a uczestnicy i uczestniczki zostali oczyszczeni kadzidłem oraz wodą z solą (bezdotykowo, z pomocą kropidełka).

Obrzęd przebiegł bez większych trudności. Pożegnaliśmy Marzannę, wcześniej prowadząc kukłkę w korowodzie po zagajniku i prosząc ją, aby zabrała ze sobą epidemię. Złożyliśmy również obiaty bogom i boginiom z odpowiednimi intencjami. Nie zapomnieliśmy o prośbach do Dodoli, aby nie szczędziła deszczu w nadchodzących miesiącach, tak byśmy mogli uniknąć również suszy.

Niech Bogi i Przodki czuwają nad naszymi czynami, a czyny te niech tworzą lepszy świat. Sława!